RSS
 

Archiwum - Grudzień, 2009

coś na Nowy Rok

30 gru

Przeglądam „Góralskie jadło na co dzień i od święta” Wandy Czubernatowej, i z tej ksiązki dwa cytaty.
(Ksiądz profesor Józef) Tischner nie popierał (picia okowitki), ale też i nie zwalczał, tylko powiadał:
-Telo pij, cobyś dźwiyrze do izby namacoł. (str 209, wyd. Świat książki))

A tym co przesadzą w toastach na Nowy Rok dedykuję przepis wspaniałej odtrutki po przepiciu , tak zwanej „Kacowniczki wspaniałej ( str. 112,wyd. Świat książki)

KACOWNICZKA WSPANIAŁA

- szklanka surowej kwaśnicy z beczki
- 1/2 szklanki przegotowanej letniej wody
- 1/2 łyżeczki cukru
- 2łyżki kiszonego barszczu czerwonego

wszystko wymieszać (nie może być lodowato zimne), pić małymi łyczkami i szeptać:
Kto ni mioł kaca, nie wiy, co to smutek.

Dosiego Roku!

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Szczęśliwego Nowego Roku

24 gru

Wszystkim zaglądajacym tutaj życzę wszystkiego najlepszego w nadchodzącym 2010 roku

Chciałem zamieścić oryginalne góralskie życzenia, znalazłem takie:
Na scęście, na zdrowie, na to Boze Narodzenie
Coby sie wom darzyło syćko boskie stworzynie
W kumorze, w oborze – wsyndyl dobrze

Coby sie wom darzyły kury cubate, gęsi siodłate
Cobyście mieli telo wołków kielo w dachu kołków
Telo cielicek kielo w lesie jedlicek
Telo owiecek kielo mak mo ziorecek
Telo krów kielo w sąsieku plów

Coby sie wom darzyły konie z biołymi nogami
Cobyście orali śtyroma pługami
Jak nie śtyroma – to trzoma
Jak nie trzoma – to dwoma
Jak nie dwoma – to jednym
Ale co godnym!

Sięgnijcie do pieca – wyjmijcie kołoca
Sięgnijcie do skrzynie – wyjmijcie pół świnie
Sięgnijcie na wyzke – wyjmijcie masła łyzke
Piekliście, kłóliście – kolędnikom daliście

Coby sie wom darzyły dzieci – kielo przy piecu śmieci
W kozdym kątku po dzieciątku, a na pościeli troje
Ino cobyście nie pedzieli, ze to ftore moje!

Na scęście, na zdrowie, na tyn Nowy Rok!
Coby wom wypod z pieca bok!
Coby wom z pieca wypadła ruła!
Coby wom gaździno zhrubła!

Coby wom nicego nie chybiało
Z roku na rok przybywało
A do reśty – cobyście byli scęśliwi i weseli
Jako w niebie janieli, haj!

Te góralskie życzenia w wykonaniu Trebunie Tutki, kliknij jak wolisz posłuchać zamiast przeczytać

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

poszły konie po…

19 gru

Zainaugurowałem sezon narciarski, 12 stopni na minusie, a co mi tam, pojechałem z Mateuszem na Żar, podobno najdłuższy zjazd w Beskidach, zaliczyliśmy 7 zjazdów, niewiele ale jak na początek wystarczy. Po powrocier do samochodu niespodziewajka, pilot nie działa, zamarzł. Samochód otworzyłem na kluczyk, ale to nie rozwiązało problemu, zadziałał alarm. Dopiero zagrzanie pilota pozwoliło usp[okoić samochód. Myślę że następne narty w pierwszy dzień świąt, bo w drugi impreza rodzinna.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

niespodzianka

16 gru

pisałem, pisałem a notka zniknęła….
zamieszczam tylko piosenkę którą chciałem sie podzielić:


Jak zwykle staram się poznać tekst piosenki zamieszczanej a najłatwiej zrobić to szukając w internecie, a wtym przypadku dowolność piszących jest straszna, Kominy Tylkowe zamieniają sie w niektórych wersjach w jakieś tam doliny.
Po tym doświadczeniu ze zdecydowanie większą rezerwą będę sie odnosić do tekstów piosenek zamieszczanych w necie.
PS A notatka miała być wstępnym podsumowaniem 2009 roku.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

zbliżają się Święta

14 gru

Tytuł nie jest odkrywczy, zamieszczam w ramach przygotowań piosenkę Lennona

 

Zgłosiłem swój blog do konkursu, ciekawe czy moja grafomania będzie lepiej oceniona niż w zeszłym roku?

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

biegowy weekend

07 gru

W sobotę przebiegłem pełny maraton w Radomiu nad Zalewem Borki, 14 okrążeń po 3 km z malutkim haczykiem, pogoda do maratonu super
W niedzielę poprawiłem w Toruniu, kross po błocie na dystansie półmaratonu, VII Półmaraton Św. Mikołajów.
63 km w ciągu dwóch dni.
Po raz pierwszy udało mi się pokonać cały maraton biegiem ciągłym, 42 km ciągłego biegu bez przerw na marsz, półmaraton również pokonałem biegiem ciągłym, poczwórny sukces.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Biegnę jak maratończyk

04 gru

Ukazała sie płyta Felicjana Andrzejczaka „Biegnę jak maratończyk”, chciałem zamieścić film i niestety zamieszczanie filmu zostało wyłączone, mogę zamieścić tylko link

http://www.youtube.com/watch?v=1_1YpdEvang

„Biegnę jak maratończyk”

Chciałbym w cieniu drzew przystanąć na chwileczkę
Łyk powietrza wziąć do ust
Wdech i wydech , wdech
I sam się z siebie śmieję
Nie tak łatwo dać na luz

Biegnę jak do mety maratończyk
Ale nie wiem jak ten bieg się skończy

Co mnie wiecznie gna
Nakręca jak sprężynę…. ( słowa A.Kuryło)
 
Zastanawiam sie jak to jest, że w czasie biegu czy górskich wędrówek potrafie sie zmusić nawet „przez łzy” do wielkich wysiłków a w życiu różnie z tym bywa?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS